 | Dziecka. W tym dniu szczególnie zastanawiamy się nad dziećmi - jak dbać o ich zdrowie, aby rzadko chorowały, jak je wychować, aby wyrosły na mądrych ludzi. Współczesne czasy, niestety, nie sprzyjają dzieciom. W dobie komercji, powszechnego hedonizmu i rozwoju techniki często zapominamy, że dzieci to przyszłość każdego narodu. To, jakie będzie w przyszłości społeczeństwo - czy będzie zdrowe fizycznie i psychicznie - zależy od nas: rodziców, dziadków, opiekunów, wychowawców. Ważne jest, aby na każdym kroku dbać o ten powierzony skarb, dlatego dzisiejszy dodatek zdrowotny poświęcony jest właśnie zdrowiu dzieci.
Znajdą w nim Państwo wywiad z pediatrą z warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka, który powie, co sądzi o antybiotykoterapii, wytłumaczy, co to są probiotyki i odpowie na pytanie, czy podawać je dzieciom. Podpowie także, jak uodpornić maluchy, aby rzadziej chorowały? Odpowie również na takie pytania, jak: czy szczepionki uodparniające, które mają za zadanie podnieść odporność dziecka, to dobre rozwiązanie? Czy każdy ból brzucha u pociechy powinien wprawiać rodziców w stan niepokoju? Na jakie kłopoty zdrowotne są narażone dzieci podczas wakacji i jak im przeciwdziałać? Co robić, aby nie przeoczyć u dziecka pierwszych objawów ewentualnej choroby?
Naczelna Rada Lekarska wydała oświadczenie odnośnie do leków homeopatycznych, stwierdzając ich bezpodstawne podawanie. Jak mają reagować rodzice, którym lekarz zaleca dla dziecka taki środek? Na to pytanie również znajdą Państwo odpowiedź w dzisiejszym dodatku.
Radzimy również, jak dbać o dziecko od samego poczęcia, a nawet wcześniej - jak przygotować się zdrowotnie na przyjęcie maleństwa, aby maksymalnie zwiększyć jego szansę na bycie zdrowym. Piszemy także o najczęstszych chorobach dzieci i o tym, jak sobie z nimi radzić. Sprawdzamy również, jaki wpływ na rozwój zdrowotny i emocjonalny dziecka ma rodzeństwo. W dodatku znajdą Państwo również informację odnośnie do karmienia piersią - jakie korzyści wypływają z tego faktu dla dziecka i matki.
Odpowiednie nawyki prozdrowotne, takie jak: właściwe odżywianie, aktywność fizyczna, higiena osobista i psychiczna, w okresie rozwojowym dziecka są podstawą zdrowia psychofizycznego człowieka dorosłego. A zdrowy człowiek to przecież podstawa zdrowego społeczeństwa. Dlatego warto już od najmłodszych lat dbać o swoje dzieci.
Odżywianie i zapobieganie chorobom
O tym, że aby być zdrowym, trzeba się właściwie odżywiać, wiedzą zapewne wszyscy. Niestety, nie wszyscy starają się tę wiedzę pogłębiać i wykorzystywać. Rodzice mają szczególny obowiązek dbać o właściwie dobraną dietę dla swojego dziecka. Jedzenie ma dostarczać mu składników budulcowych dla wzrastającego organizmu. A żeby tak się stało, do prawidłowego funkcjonowania organizmu dziecka potrzebnych jest wiele składników. Nawet brak jednego z nich zaburza pracę całego układu. Na przykład niedobór żelaza powoduje zmniejszenie zdolności skupienia uwagi i umiejętności rozumowania. Ponadto upośledza pamięć i zdolność uczenia się oraz ogólnie pogarsza wyniki w nauce dziecka. Dieta powinna być zatem urozmaicona, składająca się z różnorodnych składników w odpowiednich ilościach i proporcjach. Nieracjonalne żywienie dzieci, m.in. przekarmienie albo niedożywienie, powoduje częstsze infekcje, ale także kłopoty szkolne, np. trudności z koncentracją uwagi. Złe odżywianie może się stać także powodem wielu chorób, takich jak: nadwaga, otyłość, wady postawy czy inne.
Dzieci nauczone prawidłowych nawyków żywieniowych w przyszłości same będą dbały o odpowiednie odżywianie, kulturę jedzenia i będą przekazywały tę wiedzę swoim dzieciom. Żeby jednak tak się stało, również rodzice muszą zadbać u siebie o takie nawyki, ponieważ pociecha nie zaakceptuje przekazywanych wzorców, jeżeli nie będzie ich widzieć u swoich opiekunów.
Aktywność fizyczna i higiena
Podobnie rzecz ma się z aktywnością fizyczną. Przykład rodziców, którzy czynnie wypoczywają, może przyczynić się do tego, że dziecko również tak będzie spędzać wolny czas. Ćwiczenia fizyczne i zajęcia sportowe to jedna z najkorzystniejszych dla zdrowia forma odpoczynku.
Od urodzenia przez całe życie ruch fizyczny odgrywa ważną rolę w tworzeniu sieci komórek nerwowych, które stanowią istotę uczenia się. Aktywność dobrze wpływa m.in. na serce, płuca. Zdaniem psychologów, udział dziecka w zabawach i grach ruchowych zaspokaja również wiele jego potrzeb, takich jak: potrzebę samorealizacji i spełnienia się, potrzebę walki, rywalizacji i konfrontacji z innymi, przynależności i identyfikowania się z grupą, potrzebę utrzymywania stosunków emocjonalnych, potrzebę uznania, sukcesu, poczucia własnej wartości, ale również doświadczenie porażki i pogodzenie się z nią. Tak więc aktywność fizyczna wpływa zarówno na zdrowie fizyczne, jak i psychiczne.
Warto wpoić dzieciom także odpowiednie nawyki higieniczne zarówno pod względem czystości ciała, m.in. zębów, ubrania, jak również pod względem umysłowym. Mając na uwadze higienę umysłu dziecka, trzeba zastanowić się, czy zapewniamy mu wystarczającą ilość snu, czy nie spędza zbyt długiego czasu przed telewizorem lub komputerem - jeżeli tak, wówczas należy pokazywać konkurencyjne sposoby spędzania wolnego czasu, stwarzać możliwości rozwoju różnych zainteresowań. Zwróćmy także uwagę, czy dziecko ma odpowiednie warunki do odrabiania lekcji: biurko i krzesło muszą być dostosowane do wzrostu i proporcji ciała. Przy odrabianiu prac dziecko winno stosować kilkuminutowe przerwy dla odprężenia całego ciała. Niezwykle ważna jest właściwa pozycja przy czytaniu czy pisaniu. Pokój, w którym uczeń odrabia lekcje, powinien być dobrze wywietrzony i oświetlony.
Chronić przed nałogami
Kolejnym zadaniem stojącym przed rodzicami, opiekunami czy wychowawcami, jest przekazywanie właściwego wzorca w sferze używek. Nadużywanie alkoholu czy palenie tytoniu przez dorosłych ma negatywny wpływ na dzieci, które uczą się poprzez naśladownictwo. Nie bądźmy również bierni, gdy widzimy w sklepie małoletnich kupujących te używki. Rodzice mają obowiązek interesować się tym, co robią dzieci, a więc w jaki sposób, z kim i gdzie spędzają wolny czas. Warto również zwrócić uwagę na to, co i ile czasu oglądają oraz po jaką literaturę sięgają.
Ukształtowanie zdrowego psychicznie i fizycznie człowieka to ogromne wyzwanie. Dbając jednak o zdrowie dzieci - o ich prawidłowe odżywianie, zapewnienie odpowiednich warunków do pracy i wypoczynku, wpajanie nawyków higienicznych, zapobieganie chorobom, unikanie zagrożeń w postaci używek, szkodliwych nawyków i nałogów - przyczyniamy się do budowania zdrowego i silnego społeczeństwa.
Obserwujmy dzieci, ale nie wpadajmy w panikę, gdy zobaczymy coś niepokojącego u naszej pociechy. Swoje wątpliwości rozwiejmy u pediatry
Aby dziecko było zdrowe...
Z dr n. med. Jarosławem Kierkusiem, pediatrą z Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii i Immunologii IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, rozmawia Anna Zalech
Jakie choroby obecnie najczęściej atakują dzieci?
- Obecnie chyba na pierwszym miejscu plasują się wszelkiego rodzaju alergie. W okresie jesienno-zimowym częste są infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych, latem - infekcje biegunkowe przewodu pokarmowego. Coraz częściej, co jest niepokojące, spotykamy także otyłość wśród dzieci.
Istnieje wiele poglądów na temat leczenia dzieci. Często rodzice czy dziadkowie zastanawiają się, czy dobrze robią, podając antybiotyk zapisany "tak na wszelki wypadek", aby infekcja się nie rozwinęła...
- Większość infekcji jest spowodowana wirusami, a antybiotyk, jak wiadomo, nie działa na wirusy. Uważam, że antybiotyk należy podawać, jeżeli są ku temu pewne wskazania. Nie sądzę, aby przepisywanie antybiotyków "tak na wszelki wypadek" było dobrym rozwiązaniem. Lepiej pokazać dziecko lekarzowi dwa czy trzy razy podczas choroby, niż niepotrzebnie aplikować dany lek. Antybiotyki obecnie są niestety nadużywane, a trzeba wiedzieć, że choć w wielu przypadkach ratują zdrowie i życie dziecka, to jednak mają też niekorzystne działanie. Negatywnie działają na przewód pokarmowy, ułatwiają rozwój innych infekcji, np. biegunek, problemów z trawieniem itp. Pamiętajmy, aby przy antybiotykoterapii stosować probiotyki.
Ponadto nadużywanie antybiotyków ma również ogólnospołeczny kontekst - uodporniają się szczepy bakteryjne i są kłopoty z ich pozbyciem się. Coraz trudniej znaleźć odpowiedni antybiotyk, który zwalcza dane bakterie.
Wspomniał Pan o probiotykach. Co to są za środki?
- Probiotyki to wyselekcjonowane kultury bakterii korzystnie działające m.in. na przewód pokarmowy dzieci. Coraz więcej prowadzonych jest badań potwierdzających korzystne działanie probiotyków. W aptece jest wiele środków probiotycznych, dlatego warto poradzić się pediatry lub farmaceuty, które będą najbardziej korzystne dla naszego dziecka. Probiotyki zawarte są również w niektórych jogurtach czy kefirach, ale trzeba bardzo uważać i dokładnie czytać etykiety, czy aby na pewno dany produkt je zawiera.
Jest takie powiedzenie, że bez chorób dziecka nie da się wychować. Jaka częstotliwość łapania infekcji jest normą, a kiedy rodzice powinni się zaniepokoić i udać do immunologa?
- Małe dzieci, szczególnie chodzące do żłobka czy przedszkola, mogą mieć od 7 do 8 infekcji rocznie. Pediatrzy taką częstotliwość uważają za normę i nie trzeba zaraz przypinać dziecku etykietki "chorowitek". Oczywiście, jeżeli te infekcje dziecko przechodzi ciężko, kończą się np. zapaleniem płuc, dziecko przebywa w szpitalu itp., to trzeba się zastanowić, czy jego system odpornościowy działa należycie, i udać się do specjalisty, by to sprawdzić.
Jak uodpornić maluchy, aby rzadziej chorowały?
- Jest to niebywale trudne, ponieważ tak jak wspomniałem, większość infekcji jest wirusowych, a jak wiadomo, wirusy łatwo się przenoszą ze zdrowej osoby na chorą i nie ma możliwości, żeby dziecko chodzące do przedszkola czy szkoły nie zachorowało. Oczywiście, aby organizm dziecka działał prawidłowo, rodzic powinien zadbać o prawidłową, zbilansowaną dietę dostosowaną do potrzeb pociechy, codzienny ruch na świeżym powietrzu - przynajmniej 1-2 godziny dziennie. Ważne jest także nieprzegrzewanie dziecka, lecz dopasowywanie ubrania do warunków pogodowych. Pamiętajmy również, że jeżeli dziecko zaczyna chorować, nie obciążajmy jego organizmu, prowadząc go do przedszkola, pozwólmy mu zostać w domu. Będzie to z korzyścią dla niego, bo szybciej jego organizm upora się z chorobą, a także dla innych dzieci, które przez to się nie zarażą.
A czy szczepionki uodporniające, które mają za zadanie podnieść odporność dziecka, to dobre rozwiązanie?
- W niektórych przypadkach tak, ale tylko wtedy, gdy lekarz je zaleci. Nie można aplikować ich dziecku bez konsultacji z pediatrą. Niektóre z nich mogą spowodować więcej szkody niż pożytku i doprowadzić do problemów z systemem odpornościowym malucha.
Naczelna Rada Lekarska wydała oświadczenie odnośnie do leków homeopatycznych, stwierdzając ich bezpodstawne podawanie. Tymczasem wielu pediatrów nadal je poleca. Jak mają reagować rodzice?
- Przede wszystkim pytać, czy zapisany lek jest środkiem homeopatycznym. Jeżeli tak, to poprosić o przepisanie innego. Dziwi mnie fakt, że są ludzie, którzy wierzą w działanie tych środków, w te metody paramedyczne. Nie tylko Naczelna Rada Lekarska, ale i inne instytucje naukowe negatywnie odniosły się do tych środków. Jest wiele publikacji w czasopismach naukowych polskich i zagranicznych, stwierdzających, że nie leczą, nie ma żadnych dowodów na ich działanie. Najgorsze jest również to, że podawane są one często w chorobach wymagających szybkiego działania, co opóźnia wprowadzenie prawidłowego leczenia.
Zmorą niektórych rodziców jest częste pobolewanie brzuszków dzieci. Czy każdy ból brzucha u pociechy powinien budzić ich niepokój?
- Normą jest, że podczas infekcji czy tuż po niej może dziecko pobolewać brzuszek, mogą wystąpić także cuchnące gazy. Jednak jeżeli taki stan się przedłuża lub powtarza, trwa przez dłuży czas, nie należy zwlekać z wizytą u lekarza i wykonaniem badań, włączając również te specjalistyczne - gastrologiczne.
W czasie wakacji dzieci narażone są na biegunki. Jak im przeciwdziałać i co mieć pod ręką w razie ich wystąpienia?
- Rzeczywiście, wakacje to szczególny okres, kiedy częściej zdarzają się zatrucia pokarmowe czy też inne choroby, np. wirusowe, których objawem mogą być biegunki. Niebezpieczeństwem dla dziecka w tym przypadku jest odwodnienie. Dlatego pod ręką powinniśmy mieć zawsze środki nawadniające. W aptekach dostępne są specjalne preparaty dla dzieci uzupełniające niedobór elektrolitów i płynów w organizmie. Należy zawsze podawać je zgodnie z wytycznymi zawartymi w ulotce danego środka. Przeciwdziałać biegunkom możemy m.in. poprzez zachowanie odpowiedniej higieny, a także poprzez zaniechanie kupowania żywności w podejrzanych miejscach i niepodawanie dziecku produktów, które wyglądają na nieświeże. Pamiętajmy także, że jeżeli oprócz biegunki dziecko wymiotuje, należy zawsze skontaktować się z najbliższym pediatrą celem zbadania dziecka. Wyjeżdżając na urlop, weźmy potrzebne dokumenty dziecka, a na miejscu sprawdźmy, gdzie znajduje się najbliższy punkt medyczny.
Innym letnim problemem jest przegrzanie. W jaki sposób matki mogą ustrzec przed tym swoje pociechy?
- Wybierając porę spacerów z dzieckiem, unikajmy godzin między 11.00 a 14.00, kiedy słońce świeci najmocniej. W duże upały przebywajmy z pociechą w cieniu. Dawajmy małe, ale częste porcje wody do picia. W domu starajmy się o stały przepływ powietrza, otwierajmy okna. Możemy także kąpać dzieci częściej niż raz dziennie - to też może przynieść ulgę w gorące dni i ustrzec przed przegrzaniem.
W kalendarzu obowiązkowych szczepień jest również mnóstwo szczepień zalecanych. Jak rodzic ma się nie pogubić i wybrać te najbardziej potrzebne dziecku?
- Nie zaniedbujmy obowiązkowych szczepień dziecka i przychodźmy na wyznaczone terminy, gdyż kalendarz szczepień układany przez pediatrów, konsultantów i innych specjalistów ma służyć zdrowiu dziecka. Co do szczepień zalecanych, to wszystko zależy od wieku, zdrowia i warunków, w jakich przebywa dziecko, np. jeżeli chodzi ono do przedszkola, może warto je zaszczepić na określone choroby. O tym jednak powinien zdecydować rodzic po konsultacji z lekarzem pediatrą.
Co robić, aby nie przeoczyć u dziecka pierwszych objawów ewentualnej choroby?
- Obserwować dzieci, ale nie wpadać w panikę, gdy zobaczymy coś niepokojącego. W pierwszych latach życia dziecka rodzice zobowiązani są do systematycznych wizyt lekarskich. Pamiętajmy o nich. Przed wizytą możemy zapisać sobie na kartce pytania dotyczące zdrowia naszego malucha. To jednak pediatra zobowiązany jest do dokładnego badania dziecka i potwierdzenia lub wykluczenia danego schorzenia.
Dziękuję za rozmowę.
Psychologowie uważają, że dzieci w szczęśliwej rodzinie, gdzie jest więcej niż jedno dziecko, rozwijają się lepiej zarówno pod względem zdrowotnym, jak i emocjonalnym
Rodzeństwo - to jest to!
Gdy myślimy o zdrowiu dziecka, w głównej mierze bierzemy pod uwagę jego zdrowie fizyczne. Tymczasem równie ważne jest jego zdrowie emocjonalne. Zdaniem psychologów, dzieci, które wychowują się z rodzeństwem, są zazwyczaj zdrowsze pod względem fizycznym i emocjonalnym od swych rówieśników, którzy pozbawieni są brata czy siostry.
W rodzinie prawidłowo funkcjonującej, w której panuje odpowiednia atmosfera emocjonalno-wychowawcza, dziecko uczy się właściwych postaw - rozwija w sobie życzliwość, sympatię, współczucie nie tylko w stosunku do swoich najbliższych, ale i do każdego napotkanego człowieka. W rodzinach zdrowych psychicznie i moralnie, w których rodzice kierują się rozumną miłością do dziecka, ma ono zapewnione warunki do zaspokojenia wszystkich potrzeb rozwojowych. W takich rodzinach realizacja macierzyństwa i ojcostwa daje wiele radości i pełne uznanie. Dziecko czuje się kochane i akceptowane, jest pewne siebie, ufa rodzicom. Zdaniem psychologów, dzieci otoczone mądrymi rodzicami, ale także rodzeństwem, są zazwyczaj zdrowsze pod względem fizycznym i emocjonalnym od swych rówieśników, którzy pozbawieni są brata czy siostry. W rodzinie z kilkorgiem dzieci są one włączone w prace i obowiązki domowe. Przez pomoc rodzicom zdobywają takie cechy charakteru, jak: pracowitość, uczciwość, obowiązkowość, dokładność, życzliwość, a także samodzielność. Według psychologów, możliwość codziennych bliskich kontaktów z rodzeństwem jest dla dziecka bardzo korzystna - są bardziej uspołecznione, przyjacielskie, serdeczne. W rodzeństwie lepiej widzi się bliźniego, co skłania dziecko do opanowania się, wyrzeczenia i ofiary, zamiera egoizm i egocentryczne patrzenie na otaczający świat. Wychowywanie się dzieci wśród licznego rodzeństwa stwarza także możliwości większej różnorodności charakterów, bardziej złożonych i bogatszych osobowości.
Ponadto dzieci, które wychowują się wśród braci i sióstr, są też częściej zdrowsze fizycznie, ponieważ ich system immunologiczny, stymulowany różnymi infekcjami "złapanymi" od bliskich, staje się odporniejszy. Towarzystwo rodzeństwa chroni przed nudą, zmusza też do większego ruchu, częstych zabaw, co przyczynia się do zdrowszego spędzania wolnego czasu. Takie dzieci rzadziej chorują na otyłość czy inne choroby spowodowane siedzącym trybem życia.
Oczywiście w rodzinach zdrowo funkcjonujących nie brak jest problemów i nieporozumień, m.in. wśród rodzeństwa, jednak zdarzają się rzadziej, rozwiązywane są zazwyczaj na bieżąco i nie osłabiają więzi uczuciowych.
Zdrowie dziecka od poczęcia
Zdaniem lekarzy, małżeństwo planujące potomstwo powinno wcześniej zadbać, aby ich dziecko było jak najzdrowsze. Można to uczynić m.in. poprzez zbilansowaną dietę, odpoczynek, pozbycie się nałogów takich jak np. palenie. Według ginekologów, kobieta na kilka miesięcy przed poczęciem powinna przyjmować kwas foliowy, który odpowiedzialny jest m.in. za prawidłowe kształtowanie kręgosłupa i czaszki dziecka, a także zaszczepić się przeciw takim chorobom jak różyczka, która w czasie ciąży może zaszkodzić rozwojowi dziecka.
Kobiety zgłaszają się do lekarza najczęściej w 6.-7. tygodniu ciąży. To zbyt późno na wiele działań prewencyjnych - uważają ginekolodzy. Małżeństwo planujące potomstwo powinno już zawczasu zadbać o stworzenie jak najlepszych warunków zdrowotnych do przyjęcia maleństwa. O ile człowiek ma niewielki wpływ na zapobieganie powstawaniu wad wrodzonych u swoich pociech, to jednak są pewne czynniki mogące zaszkodzić lub zahamować wzrost dziecka, które można wyeliminować ze swojego życia, m.in.: niedobory witamin i minerałów, leki, zakażenia wirusowe, alkohol, papierosy, promieniowanie rentgenowskie, forsowny wysiłek, dźwiganie ciężarów. Właściwe postępowanie, czasem wydawałoby się, że w tak prostych sprawach jak dieta, zapewnia dziecku lepsze warunki rozwoju, zwiększając szansę na prawidłowy przebieg tego szczególnego stanu i urodzenie zdrowego dziecka. Zdrowe nawyki żywieniowe powinny towarzyszyć nam przez całe życie, ale kobiety spodziewające się dziecka muszą szczególnie zadbać o swoją dietę.
Wyeliminować używki
Bardzo negatywny wpływ, nie tylko na rozwój dziecka, może mieć spożywanie alkoholu. Zdaniem lekarzy, żadna ilość alkoholu spożywana przez kobietę w ciąży nie jest bezpieczna dla jej dziecka, może bowiem powodować wystąpienie wielu jednostek chorobowych, takich jak: Alkoholowy Zespół Płodowy (FAS) - są to specyficzne nieprawidłowości w postaci malformacji twarzy, opóźnienia wzrostu oraz różnego stopnia zaburzeń funkcji ośrodkowego układu nerwowego, Poalkoholowy Efekt Płodowy (FAE) - niespecyficzne zaburzenia rozwoju i zachowania (nie zauważamy natomiast u dziecka symptomów w jego wyglądzie zewnętrznym), Poalkoholowy Defekt Urodzeniowy (ARBD) - wady serca, zaburzenia zmysłu wzroku i słuchu, anomalie stawów itp., Poalkoholowe Zaburzenia Rozwoju Układu Nerwowego (ARND) - zaburzenia uwagi oraz zaburzenia zachowania.
Z kolei substancje zawarte w dymie papierosowym, według naukowców, obniżają płodność oraz sprzyjają występowaniu wad wrodzonych poprzez uszkodzenie materiału genetycznego zawartego w komórkach rozrodczych. Palenie papierosów przez kobiety spodziewające się dziecka może powodować opóźnienie rozwoju maluszka, zwiększa ryzyko poronienia, przedwczesnego porodu, jest również przyczyną niskiej masy urodzeniowej dziecka. Ponadto u dzieci matek uzależnionych od nikotyny częściej występują zaburzenia oddychania po porodzie. Zdaniem niektórych naukowców, zespół nagłej śmierci noworodka, tzw. śmierć łóżeczkowa, częściej dotyczy dzieci, których matki paliły papierosy. Badania wykazały również, że palenie w ciąży może zwiększać predyspozycje potomstwa do rozwoju niektórych nowotworów. Należy pamiętać także, że kobieta w tym szczególnym stanie powinna unikać zadymionych pomieszczeń. Bierne palenie jest również bardzo szkodliwe dla zdrowia dziecka. W ciąży zaleca się ograniczenie picia kawy, coca-coli i mocnej herbaty. Kofeina zawarta w nich przedostaje się do układu krążenia dziecka, a jej nadmiar może powodować poronienia oraz zaburzenia czynności serca u noworodka.
Pomocny kwas foliowy
Z profilaktycznych działań wspomagających rozwój dziecka lekarze zalecają przyjmowanie przez kobiety kwasu foliowego - przynajmniej miesiąc przez poczęciem i w pierwszym trymestrze ciąży. Kwas foliowy należy do grupy witamin B12 i bierze udział w wielu ważnych dla organizmu człowieka procesach metabolicznych. Niedobór kwasu foliowego, a także witaminy B12, może powodować zakłócenia w procesie zamykania się cewy nerwowej. Zaburzenia te polegają na nieprawidłowym formowaniu się kręgosłupa i czaszki dziecka jako osłony dla rdzenia kręgowego i mózgu.
Kolejnym następstwem niedoboru kwasu foliowego są zaburzenia procesów fizjologicznych w komórkach intensywnie rozwijających się. W świetle badań pewne powikłania ciąży: przedwczesne odklejenie łożyska, poronienia nawykowe, stan przedrzucawkowy, niska waga urodzeniowa i przedwczesny poród mają związek z niedoborem kwasu foliowego. Do wad powstających na skutek niedoboru kwasu foliowego należą m.in.: rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, przepuklina oponowa i oponowo-rdzeniowa, brak mózgowia, małogłowie, a także wady serca i rozszczep podniebienia. Najliczniejszą grupę wad stanowią przepukliny oponowo-rdzeniowe odcinka lędźwiowego kręgosłupa.
Dawka profilaktyczna kwasu foliowego wynosi 0,4 miligramów. Jednak u kobiet, w których rodzinie występowały wady układu nerwowego, wzrasta nawet do 2-4 miligramów. Kwas foliowy można dostarczać do organizmu w diecie. Bogate w kwas foliowy są np. brokuły, brukselka, rośliny strączkowe, kiełki pszenicy, mąka i jej przetwory oraz wątroba. Na rynku dostępne są także preparaty zawierające odpowiednie ilości kwasu foliowego.
Dla zdrowia matki i dziecka korzystne jest, aby systematycznie chodziła ona na wyznaczone wizyty do dobrego ginekologa, a także wykonywała zlecane przez niego badania.
Korzystne karmienie piersią
Karmienie piersią stanowi istotny zdrowotnie element rozwoju każdego dziecka. Mleko kobiece jest gatunkowo swoistym, aktywnym biologicznie pokarmem, który zapewnia prawidłowy rozwój psychofizyczny dziecka i zmniejsza ryzyko wielu chorób, nie tylko w okresie niemowlęcym, ale także w późniejszych etapach jego życia.
Pokarm matki jest nie tylko zwykłym pożywieniem dostarczającym składników potrzebnych do dalszej budowy i rozwoju narządów malucha, zwłaszcza mózgu, ale zwiększa m.in. odporność dziecka, a także może zapobiegać niektórym alergiom i chorobom. Dzieciom karmionym piersią w mniejszym stopniu zagrażają infekcje przewodu pokarmowego, dróg oddechowych i moczowych, zapalenia uszu i migdałków, a także cukrzyca. Osoby dorosłe, które były karmione piersią, mają mniejsze ryzyko zachorowania na tzw. choroby cywilizacyjne, a więc nadciśnienie, otyłość, zawał serca.
Najlepiej jest, gdy pierwsze przystawienie dziecka do piersi odbywa się zaraz po porodzie. Wyłączne karmienie piersią, bez dopajania i podawania innego pożywienia, pediatrzy zalecają utrzymywać przez sześć miesięcy życia maluszka. Nie należy także w tym czasie podawać smoczka, ponieważ, według lekarzy, zmienia on prawidłowy odruch ssania i może wywołać zaburzenia laktacyjne prowadzące do zaniku pokarmu. W pierwszych miesiącach życia dziecka powinno być ono karmione "na żądanie", najczęściej jest to osiem i więcej karmień na dobę. Przerwa nocna nie może przekraczać sześciu godzin. Po pół roku można rozpocząć podawanie owoców, jarzyn, zbóż i ich przetworów, np.: kukurydzę, ryż, mięso. Około ósmego miesiąca można podać gotowane żółtko, a całe jajko pod koniec pierwszego roku życia. Każdy nowy produkt wprowadza się pojedynczo i w niewielkiej ilości, podając pierś przed każdym posiłkiem.
Podawanie piersi do końca drugiego roku życia zapewnia skuteczną ochronę przeciwinfekcyjną i przeciwalergiczną. Odstawienie od piersi, według pediatrów, nie powinno być nagłe, lecz stopniowe, rozłożone na kilka tygodni. Karmienie piersią przynosi także korzyści matce. Dzięki niemu następuje szybsze obkurczanie się macicy po porodzie, co zapobiega utracie krwi i infekcjom. Zmniejsza także ryzyko nowotworów piersi i jajników. Wpływa korzystnie na samopoczucie kobiety, zwiększa jej poczucie własnej wartości i zadowolenie z macierzyństwa.
Dziecięce choroby
Spośród wielu chorób atakujących dzieci obecnie najczęściej spotkać można wszelkiego rodzaju alergie. Jest to wynik prawdopodobnie zanieczyszczenia środowiska. U starszych dzieci nagminnie wykrywa się wady postawy, a także coraz częściej otyłość. Ważne jest, aby jak najszybciej zdiagnozować daną chorobę i wdrożyć odpowiednie leczenie, ponieważ nie leczone mogą mieć negatywny wpływ na przyszłe życie dziecka.
Alergia to nadwrażliwość układu odpornościowego człowieka. U zdrowego dziecka, gdy do organizmu wtargną groźne wirusy albo bakterie, wówczas specjalne komórki, tzw. limfocyty T, dają sygnał układowi odpornościowemu do produkcji przeciwciał, które mają unieszkodliwić wroga, jakim są chorobotwórcze drobnoustroje. Natomiast układ odpornościowy chorego na alergię dziecka zaczyna rozpoznawać wroga nie tylko w wirusach i bakteriach, ale również w zupełnie nieszkodliwych substancjach, np.: fruwających pyłkach roślin, roztoczach, składnikach niektórych produktów żywnościowych. Substancje te nazywane są alergenami.
Chory organizm alergika błędnie ocenia zagrożenie, "myli" wymienione substancje z groźnymi bakteriami albo pasożytami i mobilizuje komórki odpornościowe do walki z "wrogiem". Gdy alergen po raz pierwszy dostanie się do organizmu w układzie odpornościowym, powstają przeciwciała IgE, które zwykle służą do zwalczania drobnoustrojów, ale tym razem zaczynają odgrywać inną rolę. Pokonują "agresora", czyli dany alergen, a następnie niewielka ich ilość pozostaje we krwi na stałe. Przeciwciała przyczepiają się do powierzchni różnych komórek i tam wiodą swój żywot. Kiedy alergen dostanie się do organizmu po raz kolejny, rozpoczyna się reakcja uczuleniowa, ponieważ układ odpornościowy mylnie "zapamiętał", że miał już kontakt z danym alergenem i wytworzył na wszelki wypadek "wojsko" przeciwciał IgE do walki z pozornym "agresorem". Przeciwciała nakazują odpowiednim komórkom wydzielać duże ilości histaminy, czyli substancji mającej właściwości prozapalne. Wywołuje ona zaczerwienienie, obrzęk, ból, podwyższa temperaturę. Ten miejscowy stan zapalny powoduje, że zaatakowane miejsce jest lepiej ukrwione i lepiej odżywione, co w normalnych warunkach pomaga zwalczyć infekcję. Niestety w tym przypadku zamiast pomagać, szkodzi organizmowi małego alergika, powodując uciążliwe dolegliwości.
W zależności od tego, jakimi drogami wnikają alergeny do organizmu dziecka, wyróżniamy alergię: wziewną, pokarmową, kontaktową. Objawy pierwszej to m.in. długotrwały wodnisty katar (katarowi towarzyszy często zaczerwienienie, pieczenie i łzawienie oczu), trudności z oddychaniem spowodowane niedrożnością nosa, napady kichania, długotrwały, męczący, napadowy kaszel, duszności. Alergia pokarmowa manifestuje swoją obecność biegunką, kolką u niemowląt czy mdłościami bądź wymiotami. Objawy, które obserwujemy na skórze w przypadku tych alergii, a także alergii kontaktowej, to m.in.: wysypka, rumień, pokrzywka. Pierwsze objawy alergii mogą wystąpić w każdym wieku dziecka, zarówno u niemowlęcia, jak i starszego malucha.
Geneza alergii nie jest na razie poznana, choć są przypuszczenia, że alergię można dziedziczyć. Wzrost liczby zachorowań tłumaczy się również większym zanieczyszczeniem środowiska.
Jeżeli podejrzewamy, że dziecko ma alergię, warto poinformować o tym pediatrę. Jeżeli rzeczywiście będą przesłanki świadczące o alergii, pediatra skieruje dziecko do specjalisty alergologa, który zadecyduje o przeprowadzeniu testów, oznaczeniu przeciwciał IgE w surowicy krwi lub o innych niezbędnych badaniach diagnostycznych.
Im szybciej dziecko znajdzie się u specjalisty, który zdiagnozuje dziecko, tym choroba będzie miała łagodniejszy przebieg. Nieleczona alergia wziewna może doprowadzić do poważnych powikłań, m.in. do powstania astmy, przewlekłej choroby zapalnej oskrzeli. Poza tym alergia często mylona jest z chorobami dróg oddechowych, a dziecku przepisywane są niepotrzebnie antybiotyki.
Jeśli okaże się, że dziecko jest alergikiem, alergolog pomoże dziecku w chorobie. Dziecko będzie zapewne musiało unikać kontaktu z uczulającymi alergenami, a czasami będzie przyjmować stosowne leki. Alergolog może również zaproponować kurację odczulającą. Polega ona na podawaniu m.in. podskórnych zastrzyków czy szczepionek odczulających: doustnie, podjęzykowo, które zawierają minimalne ilości danego alergenu. Chodzi o to, żeby organizm powoli przyzwyczajał się do alergenu i uczył się tolerować substancję, którą dotychczas zwalczał. Cała kuracja może trwać 4-5 lat. Później trzeba przyjmować jeszcze tak zwane dawki przypominające.
"Krzywe" plecy
Obecnie coraz częściej dzieci i młodzież ma różnorakie wady postawy. Przyczyny takiego stanu rzeczy to m.in. siedzący tryb życia, zbyt mała aktywność ruchowa dziecka i wykonywanie przez nie czynności dnia codziennego w niewłaściwych pozycjach, pochopne decyzje o zwolnieniu dziecka z lekcji WF, nieuczestniczenie w zajęciach z gimnastyki korekcyjnej mimo wskazań lekarza lub nauczyciela WF, niezdrowy tryb życia, tzn. niewłaściwa ilość snu, złe odżywianie powodujące nadwagę i otyłość, brak ruchu na świeżym powietrzu. Przyczyną może być również nieprawidłowa opieka i pielęgnacja dziecka w okresie wczesnodziecięcym, np.: noszenie dziecka przez matkę ciągle na tym samym ręku, chodzenie na spacer, trzymając je ciągle za tę samą rączkę, używanie chodzików, niewłaściwe obuwie, bagatelizowanie wczesnych symptomów nieprawidłowości w postawie ciała. Oczywiście wady postawy mogą wynikać również z przyczyn niezawinionych: wady wrodzone - z jakimi dziecko przychodzi na świat, np. jedna kończyna dolna krótsza - choroby przebyte w wieku dziecięcym, urazy kości nabyte wskutek wypadków komunikacyjnych itp.
Rodzice rzadko zwracają uwagę na kształt sylwetki dzieci i młodzieży, umykają im wczesne symptomy nieprawidłowej postawy. Tymczasem im wcześniej wykryta wada postawy, tym większe możliwości jej całkowitego wyleczenia. Postawa, która powinna zaniepokoić rodzica, to m.in. głowa dziecka wysunięta do przodu lub pochylona w bok, klatka piersiowa płaska, zapadnięta lub zniekształcona, barki wysunięte do przodu, brzuch wypukły, wysunięty do przodu lub zwiotczały, obwisły, plecy zgarbione, zaokrąglone, a miednica posiada zbyt duże nachylenie, co łącznie daje silne wygięcie krzywizn kręgosłupa w płaszczyźnie strzałkowej, nieprawidłowe wysklepienie stóp.
Wady postawy to według ortopedów odchylenia od ogólnie przyjętych cech postawy prawidłowej. Wyróżniamy m.in. wady kręgosłupa np. w płaszczyźnie strzałkowej: plecy okrągłe, plecy wklęsłe, plecy okrągło-wklęsłe, plecy płaskie, w płaszczyźnie czołowej: boczne skrzywienie kręgosłupa (skolioza), wady klatki piersiowej, np. klatka piersiowa lejkowata, wady kończyn dolnych, np. wady kolan: kolana koślawe, kolana szpotawe, wady stóp: płaskostopie, stopa koślawa, stopa szpotawa, stopa wydrążona.
Nieleczenie wad postawy ma różne konsekwencje, począwszy od defektu kosmetycznego, a skończywszy na poważnych dolegliwościach, takich jak: bóle w obrębie kręgosłupa i stawów kończyn, zmian zwyrodnieniowych stawów w późniejszym wieku. Zdaniem ortopedów, szczególnie ważne jest, by wcześnie wykryć symptomy wymienionej wyżej skoliozy. Ta wada polegająca na odchyleniu osi długiej kręgosłupa w jednym odcinku lub całości w płaszczyźnie czołowej (w bok), które pociąga za sobą wtórne zmiany w całym organizmie, nieleczona lub zbyt późno wykryta powoduje duże zniekształcenia w obrębie kręgosłupa i klatki piersiowej, co często prowadzi do trwałego inwalidztwa. Ponadto osoby z zaawansowanymi zmianami w obrębie klatki piersiowej i kręgosłupa mają małą wydolność układu krążenia i oddychania - szybko się męczą i często nie mogą normalnie uczestniczyć w życiu społeczeństwa.
Dlatego ważna jest profilaktyka wad postawy i jak najwcześniejsza interwencja w przypadku zaobserwowania nieprawidłowości w postawie ciała, gdyż to zminimalizuje późniejsze następstwa. Najlepszym sposobem zmniejszającym ryzyko powstawania u dzieci wad postawy jest zapewnienie im dostatecznej porcji ruchu w trakcie wychowania, ponieważ aktywność fizyczna sprawia, że mięśnie, więzadła i stawy są zdrowe, silne i w mniejszym stopniu podatne na złe czynniki powodujące deformacje w obrębie kręgosłupa i kończyn. W przypadku wykrycia wady pomocne mogą okazać się ćwiczenia korekcyjne, na które dziecko powinno uczęszczać systematycznie.
Nadwaga i otyłość
Coraz częstszym dostrzegalnym problemem zgłaszanym przez pediatrów jest nadwaga i otyłość wśród dzieci i młodzieży. Podobnie jak w przypadku wad postawy nękających młodych, przyczyny otyłości upatruje się w siedzącym trybie życia dzieci i młodzieży. Powszechna komputeryzacja i wizualne media zdominowały wolny czas spędzany przez nasze pociechy. Do nadwagi i otyłości przyczyniają się także m.in. fastfoodowe, przetworzone jedzenie, słodkie napoje. Aby stwierdzić, czy dziecko ma właściwą masę ciała, wystarczy posłużyć się siatkami centylowymi, które znajdują się w książeczkach zdrowia dziecka oraz na niektórych stronach internetowych. W przypadku stwierdzenia nadwagi czy otyłości dobrze jest skontaktować się z dietetykiem, który pomoże dziecku przezwyciężyć chorobę poprzez dobór właściwej diety i aktywność fizyczną. Nie bez przyczyny lekarze apelują także do rodziców, aby sami dawali przykład zdrowego żywienia i nie dopuszczali do nadwagi u siebie i swoich bliskich.
Dodane przez rodzina dnia 26/06/2009 | ˇ 747 Czytań -  |
|  |